Archiwa kategorii: Proza życia …

„Wiosna nie-radosna…”

37 lat temu Ian Curtis, dziś Chris Cornell. Ogromna szkoda.    

Opublikowano Proza życia ... | Dodaj komentarz

„W kontekście wysokiej umieralności w roku 2016…”

„Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy, Starość u kresu dnia niech płonie, krwawi; Buntuj się, buntuj, gdy światło się mroczy. Mędrcy, choć wiedzą, że ciemność w nich wkroczy – Bo nie rozszczepią słowami błyskawic – Nie wchodzą cicho do … Czytaj dalej

Opublikowano Proza życia ... | Otagowano , | 1 komentarz

„Kto ukradł ciastka?”

W sierpniu roku 1989 w 83 numerze miesięcznika „Fantastyka” rozpoczęto druk powieści „Mechaniczna pomarańcza” Anthonego Burgessa. Dość niecodziennym był fakt, że powieść ukazała się w dwóch wersjach przekładu „zanglicyzowanej” oraz „zrusyfikowanej”… Karkołomnego owego dzieła dokonał Robert Stiller, znakomity tłumacz. Dnia … Czytaj dalej

Opublikowano Proza życia ... | Dodaj komentarz

„Ksenomorf , a sprawa polska…”

… Alan Dean Foster to pisarz znany między innymi z „uksiążkawiania” scenariuszy filmowych, na podstawie których powstała, zapoczątkowana przez Ridleya Scotta, seria kinowych klasyków gatunku horror science fiction , „Alien”. W roku 1976, pisarz ów opublikował opowiadanie pod tytułem „Polonaise”, … Czytaj dalej

Opublikowano Proza życia ... | Dodaj komentarz

„Wpis prawie powakacyjny…”

… 1 obraz to ponoć ekwiwalent 1000 słów… P.S. – Se mógłbym zatytułować fotkę ową na przykład… O, to jest dobre: „Jednoskrzydłe anioły przechadzające się po morskich falach”… Ale mi niejaki K.C.Buszman „jednoskrzydłość anielską” zaanektował… 😉

Opublikowano Proza życia ... | Dodaj komentarz

„Sobotnie saprofagów przeganianie z kątów…”

Lenistwo swe wrodzone oraz hołubione latami pieczołowicie, zmuszony jestem stłumić czasami. Niestety zbyt często jak na mój gust. Powód prosty jest – bałaganu przesadnego nie trawię z przyczyn praktycznych, utrudnia znalezienie czegokolwiek, a ja zbyt leniwy by szukać. Koło się … Czytaj dalej

Opublikowano Proza życia ... | Otagowano , | 2 komentarze

„Stepujący na polu minowym…”

…albo o komunikacji międzyplanetarnej. „- Wenus , tu Mars, jak mnie słyszysz? – Mars, tu Wenus… Słyszę Cię na pięć ale za cholerę nie rozumiem…”

Opublikowano Proza życia ... | Otagowano , , , | Dodaj komentarz