„Tak se myślę…”

Reklamy

Informacje o Czego Ci Trzeba

Nic specjalnego ...
Obrazek | Ten wpis został opublikowany w kategorii W głowie... i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „„Tak se myślę…”

  1. bleryon pisze:

    Że niby czemu?

    • Choćby temu, że jak widać na przykładzie Kinga, wydawca założył, że wydana pod pseudonimem (a taka była intencja autora czymś przecież powodowana) książka nie znajdzie czytelnika.

      • bleryon pisze:

        Mnie się wydaje, że chwyt marketingowy nie oznacza, że ma się czytelników za debili. Jeśli tak, to śmiało można powiedzieć, że konsumentów za debili mają wszyscy producenci reklam i marketingowcy w ogólności…

Zostaw tu komentarz...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s