„Piątkowe kino nocne lub unosząc się pomiędzy dwoma światami…”

Roku Pańskiego 1991 dzięki dobroci serca dowódcy warty, pozwolono „pensjonariuszom” aresztu garnizonowego w G. pewnego piątkowego lub środowego (chyba jednak środowego) wieczora wyjść z cel i obejrzeć film… Był to akurat kolejny odcinek serialu, który dla większości jawił się jako co najmniej … dziwaczny ewentualnie nudny… Ja oglądałem ze szczęki opadem… W ten sposób zagościłem w Twin Peaks … i już zostałem… Jak mawiał agent Cooper: „Troszkę się zasiedziałem.”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Media... i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Zostaw tu komentarz...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s