„Mroczny przedmiot pożądania albo fajnie być draniem, choć przez chwilę…”

Od razu uprzedzam, że tytuł wpisu sobie .. eee … „”storrentowałem” lub innymi słowy … zapożyczyłem od Luisa Bunuela, a raczej jego cudnego filmu z roku 1977 (w sumie to cudna była bohaterka owego filmu, a raczej bipersonalna bohaterka czyli jedna postać grana przez dwie aktorki… nieważne, polecam obejrzenie, a wtedy zrozumie kto teraz nie rozumie gdyż wpis niniejszy z Bunuelem wspólnego nie ma nic, poza zatytułowaniem oczywista)…. Bo chodzi o to jak bardzo pociągające jest tak zwane zło… Konrad Lorentz napisał był swego czasu książkę pod takim tytułem, tylko nie wiedzieć czemu w swym dziele utożsamił zło z aktami agresji…  No właśnie … Co sprawia, że człowiek, przeciętny, statystyczny obywatel, w sprzyjających warunkach potrafi zrobić tzw. „kuku” innemu obywatelowi… Czyżby owa odwieczna walka naszych pierwotnych popędów próbujących zrzucić z pyska kaganiec nałożony przez wychowanie i społeczeństwo ? Natura apollińska narzucona nam i wpajana od maleńkości, przeciwstawiająca się dionizyjskiej chęci na folgowanie swym najniższym popędom, z której bagażem wyszliśmy kiedyś z jaskiń ? Philip Zimbardo, pomysłodawca słynnego „stanfordzkiego eksperymentu więziennego” oraz twórca książki „Efekt Lucyfera: Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło?” twierdził, że to społeczeństwo stawia jednostki w sytuacjach kiedy skłonne są one do popełniania najgorszych zbrodni, wystarczy tylko dać im przyzwolenie i usprawiedliwić te niegodziwości jakąś wyższą koniecznością… Czyżby ?

Kiedyś dawno temu byłem w muzeum na terenach dawnego obozu koncentracyjnego w Sztutowie (Stutthof). Chodzą po muzeum zbliżyłem się do ogrodzenia, które kiedyś było pod napięciem i na porcelanowych izolatorach zobaczyłem napis „Siemens”. Minęło tak wiele lat od tej wizyty , a ja wielokrotnie myślałem o owych ludziach, którzy konserwowali te obozowe urządzenia zapewniając im sprawność, w swych kombinezonach roboczych łażąc pomiędzy drutami bacząc by wszystko działało bez zarzutu… Tak łatwo jest nie widzieć zła….

Pamiętacie słynną fotografię zmarłego ok 10 lat temu, zdobywcy nagrody Pulitzera (rok 1968), Eddiego Adamsa ? Zatytułowana ona jest „Saigon execution”…

saigon-execution

Widzimy tu żołnierza wojsk południowego Wietnamu wykonującego egzekucję na jeńcu. To pułkownik Ngyuen Ngoc Loan, pewnie w normalnych warunkach, czasu pokoju czuły mąż i ojciec. Kiedy strzelił w głowę związanemu człowiekowi, podszedł do robiącego zdjęcie fotografa i rzekł: „Zabił wielu moich ludzi i Twoich także” po czym odszedł jak gdyby nigdy nic… Zemsta jako usprawiedliwienie zła ? Czemu nie ….

A tak w ogóle to naszły mnie takowe dywagacje mentalne po obejrzeniu (po raz któryś z kolei) jednego z mych najulubieńszych filmów. „Once Upon A Time In America” (Dawno temu w Ameryce) w reżyserii Sergia Leone i ze wspaniałą muzyką Ennio Morricone… Złapałem się na tym, iż oglądając ową filmową epopeję z życia nowojorskiej gangsterki czasów prohibicji, trzymam przecież  kciuki za owych przestępców i im właśnie kibicuje sukcesów życząc. Zapominając ilu „statystycznych” , bogu ducha winnych obywateli cierpiało przez nich i w wyniku ich przestępczego procederu… No ale przecież któż z nas nie chciał być w swym życiu choć na krótko, po „ciemnej stronie mocy”, wystroić się w uniform Dartha Vadera i budzić grozę oraz pożądanie u płci przeciwnej swym „podlectwem” i nieprawością ? Wiadomo, że dziewczyny lecą na drani… Aczkolwiek już na mężów i ojców swych dzieci wolą tych porządnych…  Ciekawe… Dobrze, kończę ten przydługi wpis, który w zamierzeniu skłonić miał ino do refleksji czytelników ewentualnych nad ową łatwością z jaką zło czynić potrafimy… Na koniec muzyka, piekna muzyka, która jak wiadomo łagodzi obyczaje… Dobranoc…

 

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii W głowie... i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Zostaw tu komentarz...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s